O autorze
Radca prawny z Trójmiasta, założyciel Kancelarii Sukurs, architekt rozwiązań problemów prawnych.
Wykorzystując kilkuletnie doświadczenie w pracy jako asystent sędziego w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, z pasją szuka odpowiedzi na zagwozdki prawne…
Mąż, pewnie niedługo tata, sportowiec amator...

Zadatek a zaliczka. Różnice i podobieństwa.

Zadatek i zaliczka to bardzo często stosowane w umowach cywilnych instrumenty. Wiele osób myli je ze sobą, a w rzeczywistości są to oddzielne, różniące się skutkami regulacje umowne.

Zarówno zadatek, jak i zaliczka to określona przez strony umowy kwota pieniędzy zapłacona przez jedną ze stron drugiej w związku z zawarciem umowy. Najczęściej dotyczy do umów o dzieło lub umów sprzedaży, choć zadatek i zaliczka mogą być stosowane do niemal wszystkich umów. Na tym podobieństwa się kończą.



O tym, czy zapłacone pieniądze są zaliczką czy zadatkiem, decydują zapisy umowy zawartej między stronami.

Zadatek to kwota pieniędzy płacona drugiej stronie przy zawieraniu umowy, mająca na celu zdyscyplinowanie stron do wykonania tej umowy.

Zasady dotyczące zadatku zostały unormowane w kodeksie cywilnym. Muszę tu wspomnieć, że reguły te stosuje się w przypadku, gdy strony w umowie nie ustaliły inaczej niż reguluje to kodeks. Co więcej zapisy kodeksowe są mogą być stosowane nie tylko wtedy gdy sama umowa o tym mówie, ale też gdy inaczej nie regulują tego zwyczaje między tymi stronami.

Jeśli te warunki są spełnione to według kodeksu zadatek ma takie znaczenie, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron, druga strona może bez wyznaczenia dodatkowego terminu odstąpić od umowy i zachować otrzymany zadatek, a jeżeli sama go dała żądać sumy dwukrotnie wyższej.

Przykład: Zamawiamy u stolarza wykonanie ławki do ogrodu za cenę 1000 zł. Płacimy przy zawarciu umowy zadatek w kwocie 200 zł i umawiamy się, że ławka zostanie wykonana do końca lutego, a odbiór nastąpi w dniu 1 marca i wtedy też będzie zapłata pozostałych 800 zł. Stolarz spóźnia się z wykonaniem zamówienia i jeszcze 1 marca nasza ławka to zbiór desek i listewek. W takim przypadku możemy odstąpić od umowy i domagać się zwrotu zadatku w podwójnej wysokości – czyli 400 zł.
Jeśli natomiast ławka została wykonana zgodnie z terminem, a my w umówionym dniu 1 marca nie odebraliśmy zamówienia i nie zapłaciliśmy pozostałych 800 zł, to stolarz może odstąpić od umowy i zachować otrzymany zadatek (200 zł), a my tracimy prawo do żądania jego zwrotu.

Powyższe pokazuje, iż podstawowe zadanie zadatku to swoiste zabezpieczenie, że umowa zostanie wykonana, w przeciwnym razie strona, która umowy nie wykonała poniesie konsekwencje finansowe. Uregulowanie zatem w umowie kwestii zadatku powoduje, że w przyszłości możemy liczyć na pewnego rodzaju odszkodowanie – w przypadku, gdy druga strona nie wykona swojej części umowy. W zależności, po której stronie jesteśmy albo otrzymamy podwójną kwotę, albo zachowamy otrzymane pieniądze.

W przypadku rozwiązania (a nie odstąpienia) umowy zadatek powinien być zwrócony w normalnej wysokości. Podobnie rzecz się ma, w przypadku gdy umowa nie została wykonana bez winy którejkolwiek strony albo z winy obu stron (nawiązując do przykładu: sytuacja taka miałaby miejsce gdyby chociażby warsztat stolarza uległ spaleniu albo nie dostarczylibyśmy konkretnych desek, z których miała być zrobiona ławka i jednocześnie stolarz nie zamówił specjalistycznej maszyny do cięcia tych desek).

Pamiętać musimy przy tym, że odstąpienie od umowy nie jest tym samym co rozwiązanie umowy - o tym jednak innym razem.

Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku zaliczki.

Zaliczka nie została formalnie uregulowana w przepisach prawa. Należy do niej stosować ogólne przepisy dotyczące umów wzajemnych (czyli takich w których strony świadczenie jednej strony jest odpowiednikiem świadczenia drugiej strony), ponieważ nie konkretnych przepisów dotyczących stricte zaliczki.

Wspomniane ogólne zasady dotyczące umów wzajemnych mówią, że zaliczka to nic innego, jak tylko częściowa wpłata na poczet ceny za usługę lub rzecz. Stanowi zatem częściową zapłatę ceny, jeszcze przed wykonaniem umowy. Oznacza to, że w sytuacji rozwiązania albo odstąpienia od umowy, strona, która otrzymała zaliczkę, powinna ją zwrócić w takiej samej wysokości.

Zaliczka nie spełnia zatem zabezpieczenia wykonania umowy. Tym samym zaliczka nie pełni funkcji podobnych do roli zadatku, rozumianej jako swoisty rodzaj odszkodowania za nie wywiązanie się ze zobowiązania.

Kontynuując przykład:W przedstawionym powyżej przypadku odstąpienie przez nas od umowy wykonania ławki stolarz powinien zwrócić nam 200 zł. Podobnie gdyby stolarz odstąpił od umowy, możemy również domagać się zwrotu zaliczki w wysokości 200 zł.

Niestety w przypadku zaliczki istnieje ryzyko, że osoba odstępująca od umowy może domagać się też naprawienia szkody powstałej na skutek niewykonania umowy.

Krótka charakterystyka pokazuje, że jeżeli umowa jest wykonana prawidłowo to w gruncie rzeczy i zaliczka i zadatek są podobne. Każda z nich bowiem to część całej kwoty, jaka ma być zapłacona na podstawie zawartej umowy – za jakąś usługę lub rzecz. Różnice pojawiają się w sytuacji, gdy umowa nie jest wykonana.

Co szczególnie ważne, zapłaconą kwotę przy zawieraniu umowy uznać trzeba za zaliczkę tylko w przypadku, gdy wynika to jednoznacznie z zapisów umowy. Jeśli w umowie brak jest odpowiedniego zapisu, przekazana kwota pieniędzy przy zawieraniu tej umowy będzie stanowić zadatek.

Podstawa prawna:
Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 roku – Kodeks cywilny (Dz. U. 1964, Nr 16, poz. 93, ze zm.)

Zachęcam do zadawania pytań i do dyskusji.

Ps. jestem też tu
Trwa ładowanie komentarzy...