O autorze
Radca prawny z Trójmiasta, założyciel Kancelarii Sukurs, architekt rozwiązań problemów prawnych.
Wykorzystując kilkuletnie doświadczenie w pracy jako asystent sędziego w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, z pasją szuka odpowiedzi na zagwozdki prawne…
Mąż, pewnie niedługo tata, sportowiec amator...

Sprzedajemy lub kupujemy używany samochód - o czym warto pamięać?

Jak zawsze najważniejszym przy jakiejkolwiek transakcji jest, aby prawidłowo i precyzyjnie sporządzić umowę.

Ciekawostką jest to, że ilekroć słyszę od innych, iż kupili lub sprzedali używany samochód to podpisywali umowę „kupna-sprzedaży”. Kodeks cywilny (regulujący m.in. umowy sprzedaży) nie ma w zawartym w nim katalogu umów, kontraktu nazwanego jako „umowa kupna – sprzedaży”.



Ustawa ta zawiera regulacje dotyczące po prostu „umowy sprzedaży”. Dlatego w tym wpisie tak będę też nazywał omawianą umowę.

Naturalnie samo nazwanie umowy nie jest problemem, i tu kolejna ciekawostka – umowę taką można po prostu nazwać „umowa”, „kontrakt” czy jakkolwiek inaczej, nie będzie to miało większego znaczenia.

Najważniejsze są zapisy dokonane w tej umowie.

Zaczynamy od określenia stron umowy, czyli wskazania sprzedającego i kupującego. Musimy zatem podać, kto jest właścicielem pojazdu – czyli kto auto sprzedaje ( jeśli jest kilku współwłaścicieli – należy wymienić każdego) oraz kto kupuje i będzie jego właścicielem. Podając w umowie każdą ze stron trzeba dokładnie określić dane, po których można zidentyfikować konkretną stronę. Najłatwiejszy i najbardziej popularny sposób to podanie, poza imieniem, nazwiskiem i adresem, numeru pesel, oraz dokumentu na podstawie którego uwiarygodniono te dane – może to być dowód osobisty, prawo jazdy lub paszport.

Tak wygląda sytuacja w przypadku osób fizycznych. Inaczej jest w razie gdy stroną jest spółka czy np. fundacja. W takim przypadku istnieją przepisy w innych ustawach, które wymagają, aby w umowach widniały określone dane (przykładowo: NIP, REGON, nr KRS, siedziba, wysokość kapitału zakładowego, organy uprawnione do zawarcia umowy itd.).

Warto tu odnotować, że sprzedaży, ale też zakupu można dokonać poprzez pełnomocnika, jednak trzeba dokonać w umowie odpowiednie zapisy mówiące o tym oraz posiadać przy zawieraniu umowy dokument pełnomocnictwa. Wbrew obiegowej opinii nie musi być ono notarialne.

Po określeniu stron przechodzimy do podania czego umowa dotyczy. Musimy zatem podać, że sprzedający przenosi własność samochodu na kupującego. Ważne jest, aby precyzyjnie opisać pojazd - wskazać markę pojazdu, kolor, numer rejestracyjny, czy numer nadwozia.

Warto też w umowie zapisać, co zostaje przekazane kupującemu razem z samochodem: dokumenty (dowód rejestracyjny, karta pojazdu), ale też inne rzeczy: dodatkowy komplet kluczy, dodatkowy komplet kół, wyposażenie obowiązkowe (gaśnica itd.).

Gorąco zalecam możliwie dokładne opisanie samochodu i jego stanu prawnego. Chodzi tu głównie o tzw. fizyczne i prawne. Wady fizyczne to po prostu ewentualne wady samochodu, wypadkowość, ubytki w stanie samochodu (otarcia, rysy, stłuczenia lub pęknięcia szyby), usterki w mechanice (zepsute amortyzatory, cieknący olej itp.). Wady prawne to ewentualne obciążenia zastawem lub np. umową najmu lub użyczenia.

Możliwie precyzyjne i dokładne opisanie powyższego z pewnością będzie pomocne przy ewentualnych przyszłych roszczeniach.

Często spotykane lakoniczne sformułowanie w umowie, że „stan techniczny pojazdu jest kupującemu znany i nie wnosi on zastrzeżeń” jest zbyt ogólny i niestety może być powodem wielu sporów w przyszłości, jeśli okaże się, że auto nie jest jednak sprawne tak jak zapewniał sprzedawca.

Wreszcie dochodzimy do ceny. Podkreślam w tym miejscu, że cena musi być wskazana jednoznacznie. Nie może budzić wątpliwości ile dokładnie wynosi. Niemniej jednak może być określona w obcej walucie, może być inna niż wartość rynkowa samochodu (np. samochód ma mały przebieg, wzorowy stan techniczny, ale ma kilkanaście lat). Warto też pamiętać o wskazaniu sposobu płatności, jeśli przelewem to należy podać dokładny numer konta oraz datę do kiedy przelew ma być wykonany (tutaj dobrze jest zaznaczyć, że termin zapłaty jest zachowany w momencie zaksięgowania kwoty na koncie sprzedawcy). Jeśli dochodzi do płatności gotówką, w interesie kupującego jest zapis, że sprzedający potwierdza przekazanie ceny. Można też rozłożyć płatność na raty, trzeba jednak wskazać na ile rat w jakiej wysokości oraz w jakich terminach płatne, jak również czy gotówką czy przelew (przy uwzględnieniu powyższych uwag).

Kończąc muszę powiedzieć, że z punktu widzenia prawa cywilnego, nie ma obowiązku zawierania umowy sprzedaży samochodu w formie pisemnej. Ustna umowa sprzedaży samochodu jest również ważna. Niemniej jednak ustawa prawo o ruchu drogowym (popularnie nazywana kodeksem drogowym) nakłada na właścicielu przedstawienie przy rejestrowaniu pojazdu dokumentu potwierdzającego własność samochodu – trudno zatem będzie potwierdzić zakup samochodu kupionego poprzez umowę ustną.

Zachęcam do zadawania pytań i do dyskusji.

Ps. jestem też tu
Trwa ładowanie komentarzy...