O autorze
Radca prawny z Trójmiasta, założyciel Kancelarii Sukurs, architekt rozwiązań problemów prawnych.
Wykorzystując kilkuletnie doświadczenie w pracy jako asystent sędziego w Sądzie Okręgowym w Gdańsku, z pasją szuka odpowiedzi na zagwozdki prawne…
Mąż, pewnie niedługo tata, sportowiec amator...

Alimenty na małżonka w sprawie rozwodowej - cz. I

W sprawie o rozwód, w zależności od konkretnej sprawy, sąd orzeka o szeregu różnych rzeczy (m.in. władza rodzicielska nad małoletnim dzieckiem, alimenty na dziecko itd.).

Możliwe jest też rozstrzygnięcie przez sąd w sprawie rozwodowej odnośnie alimentów na współmałżonka.



Najpierw muszę powiedzieć, że przepisy kodeksu rodzinnego nie nakładają na sąd obowiązku zasądzenia alimentów. Innymi słowy przepisy nie przewidują sytuacji, kiedy to sąd nie ma wyjścia i musi zasądzić od jednego małżonka na rzecz drugiego określoną kwotę jako alimenty. Pamiętać trzeba, że aby sąd w ogóle zajął się rozważaniem na temat alimentów między małżonkami, należy zgłosić w sądzie takie żądanie.

Jeśli wystąpimy do sądu z odpowiednim żądaniem, to aby sąd mógł orzec o alimentach między małżonkami muszą być spełnione różne warunki.

Warunki te są przede wszystkim uzależnione od tego, czy w sprawie rozwodowej sąd orzeka o tym, które z małżonków ponosi winę za rozkład ich pożycia.

Jeżeli przy podejmowaniu wyroku w sprawie rozwodowej jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, to sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec alimenty od winnego małżonka na rzecz drugiej strony.

Szczególnie ważne jest, że kodeks rodzinny zakłada, iż w powyższej sytuacji sąd zasądzi alimenty w przypadku, jeżeli rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego.

Co to oznacza? Kodeksowy zwrot „rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej” oznacza w istocie pytanie – co by było, gdyby nie doszło do rozwodu i rozpadu małżeństwa?
Odpowiadając na to pytanie trzeba mieć jednak na uwadze kilka zagadnień. Przede wszystkim owo „istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego” musi wystąpić w związku z rozwodem. Innymi słowy, gdyby nie rozwód to sytuacja małżonka niewinnego nie uległaby pogorszeniu. Zatem np. utrata pracy nie jest istotnym pogorszeniem sytuacji w wyniku rozwodu.
Nie trudno sobie wyobrazić hipotetyczną sytuację, kiedy podział obowiązków w małżeństwie polega na tym, że kobieta opiekuje się domem, a mężczyzna pracuje zarobkowo. Jeśli w tej sytuacji rozwód nastąpiłby z winy pana, to po stronie pani następiłoby istotne pogorszenie sytuacji materialnej.

Na zakończenie musimy przeanalizować wysokość ewentualnych alimentów. W myśl przepisów kodeksowych małżonek wyłącznie winny ma przyczyniać się do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego w odpowiednim zakresie. Oznacza to, zatem, że sąd oceni w wyroku, jaka wysokość alimentów będzie odpowiednia do usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego.
Pamiętać trzeba, że powyższe nie oznacza to wyrównania stóp życiowych obojga małżonków. Zasada równej stopy życiowej odnosi się do alimentów na dzieci.

W kolejnej części odniosę się do alimentów w przypadku rozwodu z winy obu stron lub bez orzekania o winie stron.

Zachęcam do zadawania pytań i do dyskusji.

Ps. jestem też tu
Trwa ładowanie komentarzy...